Dzień 1 (sobota, 12.06) - lajtowo.
Chałupy witają nas ładną pogodą i dość silnym wiatrem. Niewiele się namyślając taklujemy małe zestawy i na wodę. Po pewnym czasie wiatr "siada" a my siadamy na brzegu na odpoczynek i zmianę żagli na większe. Wiatr się rozkręca i śmigamy dalej - pełny relaks. Dzień 2 (niedziela, 13.06) - hardcore.
W nocy wiatr z siłą ponad 20 węzłów dobija się do naszej kwatery. Nie ustaje na sile więc rano bez pośpiechu taklujemy nasze i tak za duże "piątki". Pierwszy na wodę wychodzi na wodę Karol - daje radę, więc ruszamy do boju. Silny wiatr zachęca do skoków, szlifowania "rufek" oraz startu z wody. Po paru godzinach mamy dość i z żalem żegnamy się z Chałupami ale z nadzieją że jeszcze w tym roku tu wrócimy.
Galeria zdjęć - Chałupy Filmik - Karol Filmik - Bartek Filmik - Maniek