You Are Here: Home » Donosy » IX MPI prawie dekada CZARNOCIN czyli relacja z drogi (moja droga ja cię kocham)

IX MPI prawie dekada CZARNOCIN czyli relacja z drogi (moja droga ja cię kocham)

IX MPI prawie dekada CZARNOCIN czyli relacja z drogi (moja droga ja cię kocham)

Ruszamy. Start! W Jastarni godzina 0 czyli dziesiąta. Wysoka gotowość bojowa. Tymczasem w Czarnocinie nic się nie dzieje. W ciasnym konwoju czterech samochodów, trzeszczą gorączkowe dyskusje przez ukaefki. Temat rozmów stały: co to będzie, jak to będzie? Kluczymy skrótem, skrótem zawsze krócej… dobrze, że wziąłem kanapki… czas ucieka. Do Czarnocina dociera nasz człowiek. My mijamy Wejherowo. W moim samochodzie, w tajemniczych okolicznościach ginie skrzynia biegów. Podejrzani jak zawsze Nieznani Sprawcy…. (ech wspomnienia…!) Na pokładzie panika…. rozpaczliwie przywracamy funkcjonowanie pojazdu pan Filip COOL PACK nienaturalnie blady… nie rozumiem, przecież jeździ peugeotem to Renófkie zrozumi, a jednak blady…. może dlatego, że lewarek został mi w rękach…! (to już nie będzie nam potrzebne….) Tymczasem nasz człowiek w Czarnocinie się przechadza. Jedziemy szybko, doganiamy konwój. Po chwili skrzynia znika ponownie, a Marcelemu powietrze z kół…! W końcu ma za swoje i Peugeota…. ratuje nas stacja benzynowa z kompresorem i postojem. Kierownik busa Kasper Leonowicz zjada węglowodany w kanapce ze stacji benzynowej…. konsternacja! w Czarnocinie nic się nie dzieje – a bez nas i tak nie zaczną. W drogę ponownie. Dlaczego jeszcze nie wynaleźli teleportu ze Star Treka, panie Spock proszę ze mną… skrzynia nadal jest… w Czarnocinie przybyło jeden. Dojeżdżamy! Nie jednak nie…. nadal jedziemy…. tymczasem nad zalewem, przepraszam nad jeziorem Bizon pompuje supy. W środku nikąd skręcamy w lewo, chyba jesteśmy blisko… By nie paść utrzymują nas przy życiu rify Obershlesiens, pan Filip COOL PACK znowu blednie… Jest sygnał z ukaefki Kadama skręt na plaże w lewo. Zrywamy się z koła Kasprowi i znikamy. W Czarnocinie czekają napompowane SUPy.

1P3280561-008

Kasper wciąż krąży, a my raczymy się pomarańczową ambrozją kierownika z Czarnocina pana ENERGY SPORTS Witka Stupnickiego. W Czarnocinie przybyło…. sporo elementu instruktorskiego. Do hymnu i jak powiedział kierownik: mistrzostwa uznajemy za otwarte. SUP rusza na zatokę. Walka trwa zażarta. A w tle samym środkiem wody płynie platforma wiertnicza abo co innego. Wielkie to, a i widok zaskakujący. Nieuwagę zawodników wykorzystują Kubak Kaczmarek oraz Martyna Mosakowska i wygrywają. Z butelki ubyło… wiatr też ubył. Jedziemy freestyle na SUPach tego jeszcze nie było…. i więcej nie będzie…. poniosło nas… ze względu na fakt, że relację mogą czytać osoby niepełnoletnie, a sceny były dantejskie miast relacji przytoczę ciekawostki z życia krewetki…. Robi się bardziej pomarańczowo. Paweł tubylec Błaszczak po prostu wygrywa. I wtedy jakieś bałwany i wśród nich mogłem także być ja, wymyślamy SUPy mixty.

1P3280728-016

Takie, że facet z babom na jednej desce! I poszło Pan Filip COOL PACK blednie po raz kolejny, bo wyszło, że zwycięzców musi nagrodzić…. Słońce zachodzi pomarańczowo… Znowu w drodze… jedziemy…. na szczęście blisko ze sto metrów prosto do pensjonatu FRAJDA. Nieźle Grill płonie piffko czeka… niezła beka. Kto jak kto ale my nie ustajemy. Gry zabawy, rozmowy, przerwane gwizdem przelatującej deski. Oblatywacze przyjmują obowiązkową dawkę odczulającą… Kubak patroluje lądowisko deski latają nisko, aż przychodzi pora na niego. Po tym rzucie deski już nigdy nie odnaleziono…. w Czarnocinie ubyło jeden/a….

1P3290108-018

Poranek już nie jest taki różowy…(jak się wieczorem wydawało) szum taki czuję tu tu i tu, głowa boli! Śniadanie. Pan CP nadal blady coś wspominał, że więcej nie przyjedzie…. ciekawe?! Oddzieram naklejki z samochodu (serdecznie dziękuję). Wyścigi ruszają. Pierwsza runda druga runda. Bryluje loża szyderców oraz dobra Groszko-muza. W Czarnocinie ubywa sporo z drabinki regatowej. Robi się ciekawie półfinały, tam giną Kadam, Marceli, nowa nadzieja Bartek Chrzanowski, zostają na finał eres:iksy czyli powtórka SKŻ i GKŻ tyle, że tym razem kontra drwal – wiking! Panie z gracją tasują się w swoim czteroosobowym składzie, wprzódy w hitach, a potem w finale (kolejność zmienna i finalna: a to Martyna, a to Hania, a to Ola i Aldona) Finał panów to swoista finezja żeglowania pod wiatr…. Mateusz Groszek Grochowski pierwszy na znaku za nim Kubak Kaczmarek, Kuba Jurand Filipczyk i Krzysiek Miedzierski. Potem półwiatr do drugiej boi (i tu sensacja: dali radę płynąć na deskach) szybki zwrot i ostatnia prosta do mety.

1P3290644-023 1P3290709-026 1P3290811-031

Technika od końca tzn od początku, tylko zawodnicy ruszyli odwrotnie do , które zajęli (ostatni będą pierwszymi). Kapitan pojawił się znienacka i pomagał jury w ocenianiu (łagodził obyczaje). Super popłynęły dziewczyny. Chłopaki zwłaszcza niektóre nieco zaspali nr 49 ukłony! Kiedy na wodzie została ostatnia dwójka emocję sięgnęły zenitu. Kubak zaatakował. Na desce poruszał się z bezwzględnością piły tarczowej i precyzją topora. Uderzył celnie. Taflę wody ściął lód emocji. Publika wydała z siebie cichy jęk ekscytacji. Wszystkie oczy, a wręcz wybałuszone gały padły na ostatniego liderującego po wyścigach Groszka. W gęstym od emocji powietrzu jął się unosić wielki znak zapytania. Co zrobi Mateusz? … (co prawda aż tak dramatycznie to nie było ale brzmi nieźle…)

1P3300403-066 1P3300396-060

A kiedy opadł bitewny kurz sprawy zaczęły brać się ku końcowi. Dekoracja wszelkich zwycięzców (pełna lista gdzieś na końcu relacji), brawa, medaliony, brawa, nagrody (kufry i paki dzięki COOLPAKI, bom, linki i inne upominki dzięki HYDRO, trapez i rarytasy dzięki SURFOTEKO, super bluzy od ENERGY, koszulki, w których każda lekcja się UNDA), brawa, uściski dłoni, brawa dobre słowa, czas dla fotoreporterów (dzięki Grześku) brawa, wizyty w zakładach pracy… brawa… I ostatni akcent ENERGY organizatorzy Bizon z Pawłem uznali mistrzostwa za zamknięte. Już tylko: do hymnu mistrzowie flagę ściąg! W Czarnocinie ubyło wszystkich….

1P3300428-076

Znowu w drogę…

Wyniki MP Instruktorów Czarnocin 2016 by Energysports:
Generalna Mężczyźni:
1. Kuba Kaczmarek (Szkoła Zdrowia/Bingosport)
2. Mateusz Grochowski (Szkoła Zdrowia)
3.Kuba Filipczyk (Szkoła Zdrowia)

1P3300378-051

Generalna Kobiety:
1. Hania Miśniakiewicz (Szkoła Zdrowia)
2.Martyna Mossakowska (Sopot Surf)
3.Ola Łukaszewicz (Sopot Surf)

1P3300372-048

MP Technika M:
1.Kuba Kaczmarek
2.Kuba Filipczyk
3.Mateusz Grochowski
Technika K
1.Hania Miśniakiewicz
2.Martyna Mossakowska
3.Ola Łukaszewicz
Technika Generalka
1. Kuba Kaczmarek

1P3300334-043

MP Race K:
1.Martyna Mossakowska
2.Hania Miśniakiewicz
3.Ola Łukaszewicz

1P3300354-046
RACE M
1.Mateusz Grochowski
2. Kuba Kaczmarek
3.Krzysztof Miedzierski

1P3300352-045

MP SUP K:
1. Martyna Mossakowska
2.Hania Miśniakiewicz
3.Ola Łukaszewicz
SUP M
1.Kuba Kaczmarek
2.Mikołaj Guzikowski
3. Kasper Leonowicz/Mateusz Grochowski

1P3300322-042

MP Freestyle:
1.Paweł Błaszczak

Rzut deską:
1. Kuba Kaczmarek
1.Martyna Mossakowska

Pełne wyniki wkrótce, poglądowe mężczyzn tutaj: (numer startowy , średnia ocena manewrów, miejsce w regatach, miejsce w technice i z drugiej strony suma miejsc)

IMG_1656

Leave a Comment

© 2004-2015 Windclub.pl

Scroll to top